Dysplazja stawów biodrowych ( mity oraz sposoby leczenia )

Dysplazja stawów biodrowych jest chorobą młodych psów (spotykana jest także u kotów) polegającą na rozluźnieniu stawów biodrowych, co pociąga za sobą zmiany zapalne i zwyrodnieniowe w obrębie panewki miednicy i głowy kości udowej. Szczególnie dotyka szybko rosnące psy dużych ras - labrador retriever, golden retriever, owczarek niemiecki.

 

         Zdrowe stawy biodrowe

 

   Etiologia tego schorzenia nie jest do końca poznana. Schorzenie to jest chorobą dziedziczną, a czynnikiem decydującym jest podłoże genetyczne. Mimo eliminowania z hodowli osobników chorych na tą przypadłość , dysplazja stawów biodrowych dalej jest najczęściej spotykanym schorzeniem ortopedycznym psów.
Wrodzony charakter tego procesu nie jest do końca ścisłym określeniem, gdyż zwierzęta rodzą się z normalnymi stawami, a rozluźnienie pojawia się w okresie intensywnego wzrostu szczenięcia. Wydaje się również, że zbyt intensywna podaż wapnia i energii w okresie wzrostu może prowadzić rozwinięcia się dysplazji u psów genetycznie predysponowanych do tej choroby.

Przyczyną bezpośrednią jest brak równowagi między wzrostem kości, a siłą otaczających je mięśni i więzadeł.
   Na dysplazję stawów biodrowych najczęściej zapadają rasy o dużym udziale tkanki tłuszczowej (5 - 10 %). Rasy u których udział tej tkanki jest niewielki (1-2 %) chorują sporadycznie.
Najczęściej ma charakter obustronny, to znaczy, że dotyczy obu stawów biodrowych jednocześnie.
   Choroba prowadzi poprzez zapalenie do zwyrodnienia stawu ( osteoarthritis ), które jest chorobą nieuleczalną i bardzo bolesną.
   Objawami zwyrodnienia są niechęć do ruchu, chwiejny i sztywny chód, duże trudności ze wstawaniem, zaniki mięśni kończyn tylnych, kulawizny z brakiem poruszania się włącznie. Objawy mogą pojawić się w każdym wieku, zarówno u młodych psów 3 - 4 miesięcznych, jak i paroletnich.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jak zminimalizować rozwój choroby?

  Rozwój tego schorzenia zależy od warunków zewnętrznych (nawet do 30 %). Mimo, iż jest to choroba dziedziczna można ograniczyć jej rozwój poprzez odpowiednie postępowanie ze szczenięciem. Jedno z nich to odpowiedni sposób żywienia.

  W Stanach Zjednoczonych przeprowadzono badania na owczarkach niemieckich. U psów, u których stwierdzono w wieku szczenięcym podwyższoną wagę ciała, dysplazja była stwierdzana prawie dwukrotnie częściej niż u osobników mających wagę niższą niż średnia.
Wynika z tego, że szczenięta z nadwagą są zdecydowanie bardziej narażone na dysplazję. Hodowcy bardzo często chwalą się swoimi "dorodnymi i okrągłymi" szczeniętami. Nie da się ukryć, że właśnie takie szczeniaczki będą się cieszyły większym zainteresowaniem potencjalnych kupców niż "chude pieski konkurencji".

   Nadwaga, to nie jedyny problem związany z żywieniem. Jak napisaliśmy wyżej, przyczyną bezpośrednią jest brak równowagi między wzrostem kości, a siłą otaczających je mięśni i więzadeł. Najsilniejszy wzrost kości obserwujemy między okresem narodzin a 6 miesiącem życia. Można więc ograniczyć tempo wzrostu kości poprzez optymalne karmienie.

   Najlepszym rozwiązaniem jest tu podawanie gotowych, pełnoporcjowych karm uznanych firm takich jak np. Royal Canine (skupiają najlepszych specjalistów z dziedziny dietetyki weterynaryjnej). Karmy te, oprócz odpowiednio zbilansowanym stosunkom wapnia, fosforu i białka oraz zmniejszonej dawce energii, zawierają glukozaminę i siarczan chondroityny (substancji wspomagających funkcjonowanie stawów).
Podając zwierzęciu właśnie te karmy zwolnieni jesteśmy od podawania jakichkolwiek dodatków mineralnych i witaminowych. Wśród "doświadczonych hodowców" do tej pory panuje mit, iż do karmy pełnoporcjowej należy dodawać witaminę D3 oraz fosforan wapnia w celu zapobiegania krzywicy, która w zasadzie już nie występuje.

   Drugim ważnym czynnikiem jest ruch zwierzęcia.

W okresie do 6 miesiąca życia psy nie powinny być podawane intensywnym ćwiczeniom, a spacery należy przeprowadzać na smyczy. Można natomiast uprawiać z psem pływanie. Urazy stawów, nawet te niewielkie, mogą przyczyniać się do rozwoju choroby, dlatego na żadne skoki przez przeszkody nie możemy psu pozwolić.

 

 

 

Rozpoznanie

   Rozpoznanie opieramy na badaniu RTG w odpowiednim ułożeniu, po wcześniejszej premedykacji (tzw. Głupim Jasiu), oraz dokładnym badaniu ortopedycznym. Jak wspominaliśmy wcześniej, u młodych psów objawy kliniczne dysplazji mogą nie występować przed pojawieniem się zmian zapalnych i zwyrodnieniowych lub mogą być niezauważalne dla właściciela. Dlatego zaleca się u psów szczególnie narażonych na tą jednostkę chorobową wykonanie badania w  4, a najpóźniej 9 miesiącu życia.

 

Leczenie

   O sposobie leczenia decyduje stopień zmian w obrębie stawu. W przypadku dysplazji możemy mówić o wyborze optymalnej metody leczenia. W sytuacji, gdy doszło wraz z upływem czasu do zwyrodnienia stawu, możliwości są już znacznie ograniczone. Dlatego tak istotne jest wczesne zdiagnozowanie tego schorzenia.    W zależności od stopnia dysplazji mamy do wyboru dwa rodzaje leczenia: metody chirurgiczne, a w przypadkach gdy właściciel psa nie wyrazi zgody na operację, metodę zachowawczą.

   Metoda zachowawcza polega na zlikwidowaniu ewentualnej nadwagi, zastosowaniu odpowiednich ćwiczeń powodujących zwiększenie masy mięśniowej okolicy stawu biodrowego, zastosowaniu leków regenerujących chrząstkę stawową oraz leków przeciwzapalnych. Metoda zachowawcza tak naprawdę nie leczy chorych stawów, a jedynie poprawia komfort życia pacjenta. Stosowane są zazwyczaj u zwierząt starszych (powyżej 2 roku życia) z niewielkimi zmianami.

   W przypadkach ciężkich zwyrodnień stawów biodrowych, szczególnie u młodych psów nie polecamy tej metody leczenia, ponieważ podawanie bezpiecznych środków przeciwzapalnych przez całe życie nie jest już tak "bezpieczne". Poza tym, nie da się ukryć, że te skuteczne środki nie są tanie ( koszt skutecznego leczenia może wynieść nawet kilkaset złotych miesięcznie, co w skali całego życia pacjenta oznacza wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych).

   Zaniki mięśniowe oraz nadwaga dyskwalifikują praktycznie każdy przypadek w skutecznym leczeniu dysplazji.

Leczenie operacyjne

• Potrójna osteotomia miednicy ( TPO )

    Jest młodą metodą operacyjną, której celem jest zapobieganie rozwoju zmian zwyrodnieniowych prowadzących do kalectwa.
   Ta skomplikowana i ciężka operacja polega obniżeniu sklepienia panewki (nałożenie panewki na głowę kości udowej) poprzez przecięcie miednicy w trzech miejscach i użyciu specjalnej płyty.
   Zabieg operacyjny jest skuteczny, gdy nie doszło jeszcze do zmian zapalnych i zwyrodnieniowych. Nie ma wieku granicznego, ale przyjmuje się iż psy nadają się do tego zabiegu poniżej 12 miesiąca życia. Psy, u których nastąpiły już zmiany zwyrodnieniowe nie nadają się do tej operacji.
   W Polsce metoda ta nie jest jeszcze popularna ze względu na wyjątkowo skomplikowany charakter zabiegu, oraz wymagania sprzętowe.    Minusem tego zabiegu jest duża urazowość zabiegu oraz dość długi okres rekonwalescencji (średnio dwa miesiące).

• Zespolenie spojenia łonowego ( JPS)

    Jest także jedną z najnowszych metod leczenia dysplazji stawów biodrowych zwierząt w wieku szczenięcym. Można ją zastosować między 12 a maksymalnie 24 tygodniem życia.
   Zabieg ma na celu zmianę ułożenia panewki miednicy względem głowy kości udowej. Efekt ten otrzymujemy po mechanicznym zniszczeniu chrząstki spojenia łonowego np. za pomocą kautera (noża elektrycznego).
Podczas wzrostu zwierzęcia, panewka nakłada się na głowę kości udowej.
   Cel zabiegu jest podobny jak w przypadku TPO, jednak uraz związany z zabiegiem jest zdecydowanie mniejszy.

• Resekcja głowy i szyjki kości udowej ( FHNE ) ( dekapitacja głowy i szyjki kości udowej )

   Operacja polega na amputacji głowy i szyjki kości udowej. Do tego zabiegu kwalifikują się pacjenci ze znaczną chorobą zwyrodnieniową.
Zabieg ma na celu zniesienie bólu w obrębie zwyrodniałego stawu i w następstwie wytworzenie więzozrostu, czyli stawu rzekomego.
   Metodę tą należy zastosować w przypadku rozwiniętych zmian zwyrodnieniowych oraz w chorobie Legg-Pertesa. Panująca powszechnie wśród lekarzy opinia, że do operacji nie nadają się psy dużych i olbrzymich ras, nie jest prawdziwa.
   Wyniki zadowalające otrzymamy po prawidłowo wykonanym zabiegu, przy równoczesnych braku zaników mięśniowych i nadwagi. Zwierzę już po kilku dniach od zabiegu nie wykazuje objawów bólowych, a średnio po 2 miesiącach zaczyna "prawie normalnie" używać chorą kończynę.

• Pectinotomia ( Pectinectomia )

   Jest najczęściej wykonywanym zabiegiem związanym z dysplazją, czy słusznie?
Zabieg polega na usunięciu lub podcięciu (Pectinectomia) mięśnia pectineusa, który odpowiada za siły przywodzące uda. W przypadkach gdy badaniem ortopedycznym nie stwierdzamy znacznych sił przywodzących (prawie w każdym przypadku), oraz gdy doszło już do zmian zwyrodnieniowych, operacja tego typu nie ma sensu! Nie poprawia też komfortu pacjenta , czyli dalej boli!
   Metoda ta może być przydatna, jako dodatek do niektórych metod operacyjnych takich jak JPS, czy denerwacji torebki stawu biodrowego.

• Denerwacja torebki stawowej ( Neurektomia)

    Jest to jedna z najprostszych metod leczenia dysplazji.
Zabieg polega na usunięciu włókien nerwowych torebki stawowej. Dzięki temu, pacjent nie odczuwa bólu, poprawia się jego stan ogólny.
Przypomina to trochę metodę zachowawczą z tą różnicą, że nie musimy już "faszerować" pacjenta lekami przeciwzapalnymi.
   Operacja w porównaniu z innymi metodami leczenia dysplazji jest zdecydowanie mniej urazowa, a efekty pracy chirurga są widoczne już po kilku dniach.
   Szczególnie polecamy tą metodę w przypadkach ciężkiego zwyrodnienia stawów co przeważnie dotyczy psów starszych. Jeżeli jest taka potrzeba, dodatkowo wykonujemy zabieg pectinotomii.

• Artroplastyka stawu biodrowego (THA )

   Operacja polega na wstawieniu sztucznego stawu biodrowego. Do tego zabiegu kwalifikują się psy po ukończeniu 9 miesiąca życia oraz powyżej 25 kg wagi ciała.
   Przeciwwskazaniem do tego zabiegu są wszelkiego rodzaju zakażenia w obrębie innych narządów, brak wyraźnej kulawizny oraz zaniki tkanki mięśniowej kończyn tylnych.
   Koszt zabiegu nie pozwala na powszechne stosowanie tej metody nawet w krajach zdecydowanie zamożniejszych niż Polska. Nie mniej jest to skuteczna metoda leczenia dysplazji (skuteczność tej metody osiąga nawet 90 %).

• Daroplastyka stawu biodrowego

   Jest to dość nowa metoda leczenia operacyjnego dysplazji. Polega ona na nadbudowie grzbietowej części panewki. Do uzupełnienia panewki wykorzystuje się kość pobraną z talerza kości biodrowej lub z żebra. Zbieg ten stosowany jest u psów, które nie zostały zakwalifikowane do TPO, ze względu na zbyt płytką panewkę lub niewielkie zmiany wytwórcze w obrębie stawu. Zabieg wykonuje się u psów w wieku 5 - 12 miesięcy.

 

      W leczeniu dysplazji można zastosować jeszcze inne metody leczenia jak np. osteotomia międzykrętarzowa szyjki kości udowej (metoda polega na zmianie ukątowania szyjki kości udowej), ale o wyborze metody leczenia decyduje lekarz wraz z właścicielem zwierzęcia poinformowanym o plusach i minusach każdej z zaprezentowanych wyżej metod.