Akt krycia

Akt krycia 

 

Pod pojęciem krycie rozumie się takie zachowania i czynności samca i samicy, które prowadzą do wprowadzenia prącia, a następnie nasienia do dróg rodnych samicy. Każdorazowy akt krycia u psów odbywa się mniej więcej w podobny sposób.

 

Zazwyczaj krycie składa się z 3 etapów:

- rytuał godowy, czyli tzw. gra wstępna;

- kopulacja;

- skleszczenie.

 

Rytuał godowy czyli tzw. gra wstępna

 

 Każdemu aktowi zbliżenia się samca i samicy w celu odbycia kopulacji towarzyszy rytuał godowy. Suka inicjuje zbliżenie do niej psa. Jeśli puścimy sukę i psa swobodnie, to zwierzęta zaczną się wzajemnie obwąchiwać. Gdy suka poczuje gotowość do przyjęcia samca, zachęca go do kopulacji poprzez charakterystyczne podnoszenie tylnej części ciała oraz odchyla na bok ogon. W tej prowokacyjnej pozycji zaczyna zalotnie "paradować" przed samcem. Pies nie pozostaje bierny i wyczulony na "apetyczne zapachy" wydzielane przez sukę cały się charakterystycznie i uwodzicielsko napina, jednocześnie zaczyna obskakiwać sukę, co jakiś czas kładąc jej na grzbiecie łapę. Suka odpowiada lekkim unikiem i zachęca samca do dalszej aktywności. Jeśli suka nie wykazuje zachowań agresywnych do psa warto choć przez chwilę pozwolić im swobodnie pobaraszkować, żeby miały możliwość wzajemnie się poznać. Takie budowanie napięcia wzmaga w samcu podniecenie i umożliwia częściowe napełnienie krwią ciał jamistych prącia, który znacznie powiększa swoje rozmiary oraz częściowo twardnieje. Te zaloty w zależności od doświadczenia pary kojarzonych zwierząt i gotowości suki mogą trwać od kilku do nawet kilkudziesięciu minut. W końcu suka staje nieruchomo, odchyla w bok ogon i unosi srom, tym samym dając ewidentny znak samcowi i przyzwolenie na właściwy akt krycia.

 

Kopulacja

 

 

 

Na stojącą nieruchomo sukę pies wskakuje i wspina się. Obejmuje ją przednimi łapami w okolicy lędźwiowej i podciąga pod siebie. W kolejnym kroku energicznie próbuje "namierzyć" szparę sromową suki w celu wprowadzenia prącia. Wprowadzenie prącia do dróg rodnych suki przy częściowej tylko erekcji możliwe jest dzięki kości prąciowej, która jest produktem skostnienia ciał jamistych. Kość ta usztywnia prącie podczas kopulacji, a jej rozmiar waha się w zależności od gatunku (nie u wszystkich występuje). Samce, które są silnie podniecone lub niecierpliwe, a także w przypadku dużych dysproporcji wielkościowych pomiędzy suką, a samcem może dojść do sytuacji, że pies będzie miał problemy z wprowadzeniem prącia w szparę sromową, co można poznać po charakterystycznym "dreptaniu" psa. W takiej sytuacji należy delikatnie zdjąć samca z suki, przejść się z nim, by chwilę odsapnął i tym samym schował prącie, co uniemożliwi jego dalsze powiększanie się lub nawet przedwczesny wytrysk nasienia. Po chwili można ponowić próbę raz jeszcze. Osoby doświadczone mogą spróbować pomóc psu naprowadzić prącie w szparę poprzez odpowiednie podtrzymanie i uniesienie podbrzusza suki. Jednak taka "operacja" możliwa jest tylko i wyłącznie wówczas, gdy suka, a przede wszystkim pies przyzwyczajony jest do krycia z tzw. "ręki". W tym czasie pod wpływem podniecenia seksualnego samiec wydala pierwszą frakcje ejakulatu (zaczyna "tryskać"). Objętość tej frakcji jest różna i wynosi od 0.5 do 2 ml. Frakcja ta jest wydzieliną gruczołu krokowego (prostaty), nie zawiera plemników i ma za zadanie jedynie oczyścić cewkę moczową. Wydalenie tej frakcji trwa od 5-90 minut. W końcu po wprowadzeniu prącia do pochwy pies zaczyna wykonywać szybkie ruchy kopulacyjne, które prowadzą do pełnej erekcji. Momentowi temu znowu towarzyszy charakterystyczne deptanie. Na samym końcu zostaje wsunięta całą żołądź i dochodzi do wydalenia drugiej frakcji ejakulatu, która zwana jest frakcją nasienną, gdyż bogata jest w plemniki. Objętość tej frakcji wynosi 0.5-1.0 ml, a jej wydalenie trwa od 5 sekund do 5 minut. Po wydaleniu tej frakcji instynktownie pies będzie chciał odwrócić  się niejako tyłem do suki i odpowiednio ustawić się do niej. Następuje ostatni etap skleszczenia.

 

Skleszczenie

 

 

 Skleszczenie jest szczególnym rodzajem zachowania płciowego, występującym tylko u psowatych. Pies, po wspięciu się na sukę i wykonaniu kilku ruchów kopulacyjnych, nie może się już z nią rozłączyć, choćby nawet chciał. Przez pewien czas para musi pozostać sczepiona, choć widać, że ta sytuacja psy denerwuje. W momencie wprowadzenia członka i jego pełnej erekcji nastepuje równoczesne obkurczenie pochwy, a prącie w pełnym wzwodzie jest większe, niż obwód szpary sromowej suki. Równocześnie dochodzi do zagięcia prącia. Wszystko to razem daje właśnie efekt skleszczenia. Pies będzie próbował zsunąć się z suki, opuszczając na ziemię przednie nogi. Ponieważ jednak wciąż jest sczepiony z suką narządami kopulacyjnymi, pozostaje przy suce w dziwnej, skręconej pozycji. Może jedynie starać się lepiej ustawić, by zniwelować obciążenie poprzez zarzucenie jednej z tylnych nóg na grzbiet suki. Odwraca się do niej tyłem i albo oboje stoją spokojnie, dopóki skurcz nie ustąpi i obkurczenie prącia nie nastąpi, albo zaczynają się szarpać. Suka na przykład może chcieć już odejść od samca, czemu on naturalnie się sprzeciwi. Czasami mogą popiskiwać, bo takie przepychanki nie należą do przyjemnych doznań i mogą sprawiać zwierzętom ból. Dlatego też przy planowanych i kontrolowanych kryciach lepiej jest przytrzymać delikatnie np. za obrożę zarówno samca, jak i sukę, by spokojnie do momentu odpuszczenia skurczu pozostały na swoich miejscach. W zależności od pary skurcz może trwać od 15 do nawet 120 minut!. Średnio trwa 20-30 minut. W tym czasie dochodzi do wydalenia trzeciej frakcji ejakulatu pochodzącej z gruczołu krokowego - frakcja ta ma największą objętość. Wraz z końcem wydalenia trzeciej frakcji ustępuje wzwód, a zwierzęta mogą swobodnie się od siebie oddalić. Za wystąpienie fazy skleszczenia (szczepienia) odpowiedzialny jest zarówno pies jak i suka. Nawet jeśli nie doszło do szczepienia, a została wydalona druga frakcja ejakulatu również może dojść do zapłodnienia suki.

 

 Źródło:

książka Hilary Harmar "Dogs and How to Breed Them".